Czemu nikt nie mówi o fajkach wodnych?

aparat do usg Klinika odwykowa

W Polsce od lat pali się papierosy. Chociaż może w ostatnim okresie liczba nałogowych palaczy nieco zmalała, to jednak można chyba powiedzieć, że mamy wieloletnią tradycję korzystania z tej używki, w przeciwieństwie na przykład do palenia tytoniu z fajek wodnych. W ostatnich latach bardzo silnie krytykuje się papierosy, jednocześnie niewiele mówiąc o fajkach wodnych, które są przecież również szkodliwe, a naukowcy twierdzą, że nawet bardziej. To, że problem ten nie istnieje w mediach wynika zapewne z tego, że szisze pojawiły się u nas stosunkowo niedawno i chyba nie ma osoby, która paliłaby tytoń za pomocą tego narzędzia dzień w dzień.

Wiadomo, że na przykład zapalenie jednego papierosa na tydzień nie powinno nam w ogóle zaszkodzić. Podobnie jest z sziszą. Fajka wodna, którą zapalimy w gronie znajomych raz na kilka miesięcy, bo akurat będzie ku temu okazja, również nie pogorszy naszego stanu zdrowia. Trudno sobie natomiast wyobrazić sytuację, w której ludzie palą szisze tak często jak papierosy.

Jest to praktycznie niemożliwe w Polsce, czyli w kraju, w którym nie mamy w ogóle takiej tradycji.

www.wydawnictwopuls.pl